Na co zwracać uwagę kupując używane auto

Samochody obecnie dla wielu osób są wręcz niezbędne do normalnego funkcjonowania. Dojazdy do pracy, zakupy czy nawet w samej pracy korzystamy z aut na co dzień. Jak wszystko mają one pewną wytrzymałość i co jakiś czas każdy decyduje się zmienić auto. Może to także wynikać z potrzeby posiadania większego auta czy zwyczajnie chęci posiadania nowszego.

Kupując nowy samochód właściwie zwracamy uwagę jedynie na osiągi, właściwości jezdne, cenę i czy auto nam się podoba. Jednak w Polsce nie jest zbyt wiele osób, które stać na nowe auto. Dlatego też standardem jest szukaniem swoich wymarzonych 4 kółek na rynku wtórnym, który niestety jest pełen pułapek.

Odkrywanie przebiegu

To, że prawie każde auto sprowadzone z Niemiec ma zmniejszany przebieg, nikogo nie powinno dziwić. Jest to wręcz standardowa praktyka wśród handlarzy samochodów. Trzeba więc patrzeć na inne elementy, które choć wykluczą auta z wielokrotnie wyższym realnym przebiegiem niż ten wskazany na liczniku. Chodzi oczywiście o przetarcia na kierownicy, dźwigni zmiany biegów, sprzęgle, ale także na klamkach (szczególnie kierowcy), a także fotelach. Warto także odrzucać auta wyglądające, jakby wręcz nikt nimi nie jeździł. Handlarze bowiem często wymieniają klamki, kierownice i gałki, a nawet oddają fotele do tapicera, aby wyglądały świeżo. Robią jednak tak głównie w przypadku popularnych marek takich jak VW i Audi.

Bity nie bity?

Kupno auta po mocnym wypadku to chyba największe zagrożenie. Samochody takie nie tylko szybciej rdzewieją, ale i są mniej bezpieczne. Nie zawsze zachowują swoje właściwości jezdne, a przede wszystkim nie są tak wytrzymałe przy ewentualnym kolejnym zdarzeniu drogowym. Jak odsiewać te niekoniecznie „bezwypadkowe igły”? Inne kolory elementów karoserii, resztki podkładu pod uszczelkami. Dziwnie, nieregularnie zakrzywiające się odbicie w karoserii, a także źle spasowane elementy – różne przerwy pomiędzy lampą a maską itd. Lepiej nawet czasem wybrać auto, które ma kilka rys czy zadrapań – świadczy to o tym, że nie było ostatnio naprawiane lakierniczo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>